panizpapuga

godz: 16:40 data: 2010.08.31
TZW. KONIEC WAKACJI

Wakacje trwają. Fuck-akcje też. Czereśniowa ostatnio narzeka na brak seksu, ale ona raczej lubi częściej niż statystyczny blogowicz, więc utyskuje. Mógłbym podrzucić jej adres przystojnym czytelnikom, jednego kumpla już do niej podesłałem. Ja jestem zagoniony. Seks zostawiam na tzw. potem. Najpierw kasa. Potem kawka. Co ma wisieć, nie utonie. Co ma stać, nie opadnie, hehehe...C.D.N.

Komentuj(0)


godz: 15:43 data: 2010.07.30
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XIX

Praca, praca. Ale widać takie to jest, że trzeba nieco ugiąć plecków dla dobra własnego w bliżej nieokreślonej przyszłości. Świetlanej przyszłości ma się rozumieć. Ciekawe kto z szanownych czytelników zainteresowany jest przyszlością inną niż wspaniała ? Postanowiłem rozpocząć ją już dzisiaj. O, właśnie teraz, widzicie ? C.D.N.

Komentuj(2)


godz: 17:24 data: 2010.07.26
WAKACYJNY STAN DUCHA I CIAŁA

Czarownica - fanka zdradziła mi, że ma zwyczaj zamykania wszystkich spraw przed wyjazdem na urlop. Rzuca się do roboty, załatwia i jedzie. I tak sobie pomyślałem czy ja w ogóle w tym roku wyjadę. Piętrzą się sprawy i sprawki. Sprawunki i sprawiające wrażenie spraw dużych drobiazgi. Sprawiłem sobie niezłe lato. C.D.N.

Komentuj(0)


godz: 11:04 data: 2010.06.28
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XVIII

Po zerwaniu mini-urolpowej zasłony milczenia widzę wyraźnie, że tematyka pieniędzy, pieniążków, kasiorki kochanej w połączeniu z wizją ewentualnego orgazmu stanowi niezłą pożywkę motywująco-inspirującą moich szanownych czytelników do wpisywania komentarzy. Całe szczęście, że nie jestem sam w tym elitarnym klubie, rozkosznych wizjonerów. Znad koniuszka ostatniego łyczka drugiej kawki to piszę. C.D.N.

Komentuj(1)


godz: 15:19 data: 2010.05.31
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XVII

Odpisała mi fanka-skakanka. Skacze w życiu na prawo i lewo, więc tak ją przezwałem. Odpisała mi, że jeśli nie śni mi się robienie kupy, to znaczy, że bloger Franek nie grzeszy sianem w portfelu. Wiadomo więc szanownemu państwu czytelnictwu jaki jest finansowy status Wujka Franka...A tak na marginesie, przy trzeciej kawce dodam, że znam takich, którzy dla zapowiedzi dużych pieniążków, to kupę by chyba nawet zjedli, lub co najmniej się nią wysmarowali. Może przeżyliby nawet orgazm...C.D.N.

Komentuj(5)


godz: 12:07 data: 2010.05.27
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XVI

Ukrywszy piersi w koronkowym biustonoszu, postanowiła Czereśniowa zająć się porcją lodów waniliowych z ciepłą szarlotką i malinami. Doniosła mi, że skończyła jej się kawa czekoladowa. Biedaczysko, musi zadowolić się normalną, czyli kawą kawową. Pół biedy temu biedaczysku, bo ma w domciu ekspres. Mój się popsuł, bo kupiłem bubla i pić muszę rozpuszczalną. Ale tak sobie myślę, że niezły deser Czarownica zapodaje sobie na tzw. drugie śniadanko. C.D.N.

Komentuj(0)


godz: 10:53 data: 2010.05.17
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XV

Czereśniowa Czarownica napisała, że śniło jej się robienie kupy, a to niechybna zapowiedź pieniędzy. A mi się nigdy nic nie śni. C.D.N.

Komentuj(5)


godz: 15:35 data: 2010.05.13
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XIIII

Fanki się namnażają. Jak sowy na wrocławskich murach. Pani inspektor, znana jako Czereśniowa, pisze z zebrania, że chyba nie zdąży na swoje ukochane flamenco. Zapewne komórkę trzyma między nogami a klawisze bierze na dotyk. Słyszałem, że tak można w niektórych modelach babskich komórek. Trzeba mieć czucie w palcach. Drugą fankę urzekła orgia kolorów na nowo zakupionym obrazie. Z sobie właściwym humorem donosi, że chyba najświętsza panienka wysłuchała jej próśb, bo obraz malowany był "w ciemno". Widocznie zamożne kobiety na to stać. Obie zachwalają zgodnie nowo zapoznanych ludzi, bo ciekawych ludzi spotkać można wszędzie: tak na nudnym zebraniu jak i w pracowni malarskiej. Oraz oczywiście w blogoświecie, ale akurat wyżej wspomniane fanki blogami nie żyją. Trudno, nie każdy jest doskonały. Czekam na kolejną korespondencję, bo trzecia kawka mi stygnie, a nikt nie pisze. W Barcelonie za to potęga słońca, jak donosi fanka, która nie kocha ani esemesków, ani blogów - zwłaszcza moich - ale kocha mnie.C.D.N.

Komentuj(2)


godz: 17:22 data: 2010.05.7
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XIII

Czereśniowa Czarownica uwielbia obserwować się w sytuacjach intymnych. Patrzy jak narasta przyjemność, jak rozkosz wypływa ze wszystkich zakamarków i spłukuje napięcie...Dostaję wówczas esemeska, bo zaspokoić można się jedną rączką, ale szanująca się korespondentka rąk używa obu. C.D.N.

Komentuj(1)


godz: 11:58 data: 2010.04.27
CZEREŚNIOWA CZAROWNICA, cz. XII

Czereśniowa Czarownica założyła dziś swój kapelusz. Utkała go z irlandzkiej trawy, zeszyła nicią szaleństwa. Trawa symbolizuje przesłanie - żeby się nie poddawać, bo ona rośnie na przekór wszystkiemu i jest piękna jak panna młoda. C.D.N. Chciałem tu dopisać coś zgryźliwie ironicznego, ale się wstrzymałem. To chyba ta wiosna...

Komentuj(2)


Design: Werka

Photo: Dominique